Ostatni wpis prezentował sesję kwietniową, czas pokazać coś bardziej świeżego… Dzisiaj zobaczycie jeszcze gorące zdjęcia z…. wczoraj! Aż sama nie mogę uwierzyć, że już dzisiaj zaprezentuję je Wam na blogu 😉 In my last post I presented you April pictures, now it’s time for something more up-to-date… Today I will show you fresh pictures from…...
zdjęcia fantastyczne, a na komodzie REWELACJA, tak samo z Wilanowa no i portret rodzinny, wspaniała sesja gratuluję;)
Adriana Snarska30 czerwca 2009 - 08:05
Sylwia, to że zdecydowaliśmy się na tą sesję było jedną z najbardziej trafionych decyzji – zaraz po poczęciu Gajki ;)))
Masz wielki DAR i nie mogliśmy marzyć o piękniejszych fotkach! Napewno do Ciebie wrócimy!
Gaja ściska „ciocię” Sylwię ;)))
Jak zawsze przedobre.
Najbardziej podoba mi się pierwsze z Wilanowa. Super dobrana saturacja 😉
Jednak (jeśli mogę) rozjaśniłbym twarz kobiety na ostatnim zdjęciu trochę za ciemno pod oczami, co przykuło moją uwagę, ale znów saturacja bardzo fajna.
W ogóle podobają mi się te twoje zabawy z saturacją 😉
Świetna robota Sylwia. Na zdjęciach widać świeżość, sympatyczną atmosferę, a to wszystko ubrane w bajowe kolory. To nie może się nie podobać 🙂
Edyta,S4 lipca 2009 - 09:04
Oooj, jakieś to wszystko bardzo plastikowe. Może koleżanka od czasu do czasu negatyw by nawinęła:-p
Pozdrawiam
Rodiznka Urbaniaków9 lipca 2009 - 20:10
Sylwio jak na Czarodziejke przystało oczarowują Twoje zdjecia… napatrzeć się na nie nie możemy i z utęsknieniem wyglądmay kolejnej sesji…
Zdjecia piękne, te Twoje kolory…KOCHAMY JE 🙂
[…] Z tą wspaniałą rodzinką miałam okazję spotkać się na sesję fotograficzną także prawie dwa lata temu, gdy Gaja miała zaledwie kilka miesięcy. Dzisiaj było studio i balony, a wtedy – plener i bańki mydlane. Kto chciałby powrócić w czasie do tamtych chwil, zapraszam do obejrzenia zdjęć z naszej sesji rodzinnej. […]
Pogoda w czerwcu jest tak beznadziejna, że przekładam sesje plenerowe z weekendu na weekend… Mam nadzieję, że w końcu się poprawi, bo kolejka chętnych się wydłuża niemiłosiernie i jak tak dalej pójdzie to w lipcu nie nadążę ładować baterii do aparatu 😉 Tymczasem pokażę Wam kolejną „zaległą” sesję. W kwietniu miałam zaszczyt sfotografować Wiktora ze...
Bardzo fajna sesja! Rodzina Wiktora będzie mieć przepiekną pamiątkę. Poza tym okazuje się, że w Łazienkach można znaleźć miejsca bez tłumu ludzi, no chyba że miałaś ochroniarzy którzy przeganiali gapiów? 😉
Wojciech28 czerwca 2009 - 14:41
Goraco polecamy uslugi Pani Sylwii. Pelen profesjonalizm, dobra organizacja, a przy tym i sama Pani Sylwia jest bardzo mila osoba. Warto jej powierzyc udokumentowanie waznych momentow swojego zycia.
Pozdrawiamy,
Rodzice Wiktora.
[…] Ostatni wpis prezentował sesję kwietniową, czas pokazać coś bardziej świeżego… Dzisiaj zobaczycie jeszcze gorące zdjęcia z…. wczoraj! Aż sama nie mogę uwierzyć, że już dzisiaj zaprezentuję je Wam na blogu In my last post I presented you April pictures, now it’s time for something more up-to-date… Today I will show you fresh pictures from… yesterday! Even I can’t believe I’ve finished so early […]
Dostaję dosyć często komplementy związane z wyglądem mojego bloga, a także zapytania od moich kolegów fotografów w jaki sposób swój blog można przystosować tak jak ja… Odpowiedź jest prosta: www.prophotoblogs.com Można tam kupić skórkę na blog wordpress, która umożliwia prezentację naprawdę dużych zdjęć, dodanie krótkiej notatki o sobie, a także wiele innych funkcji którymi nie...
template robi furorę. ma jedną wadę – wszystkie blogi w sensie wyglądu są bardzo podobne. szukam powoli czegoś nowego lub custom template w cenie mniejszej niż ten, który ma Jasmine Star 😀
Szablon stał się już bardzo popularny, większość pro ma go już na swoim blogu, dobrze że można go personalizować, no i zdjęcia każdy ma inne 😉
A jeśli to nie tajemnica ciekaw jestem na czym jest zbudowane portfolio?
Nadrabiania zaległości blogowych ciąg dalszy 😉 W kwietniu spotkałam się z Olą i Łukaszem na świetną sesję narzeczeńską na warszawskiej Starówce. Ola i Łukasz są w sobie tak zakochani i tak pozytywnie nastawieni do świata, że robienie im zdjęć było czystą przyjemnością. Sesja narzeczeńska to jedna z moich ulubionych sesji. Możemy się na niej bliżej...
Widać, że para współpracowała z tobą. Uśmiechy na twarzy, swoboda, a zarazem pokazanie uczuć, bardzo fajnie. Jedyne co mi się nie podoba, to kolory na 3… 🙂
A tak bardzo na +.
Podobało się. Chcę więcej twoich prac 😉
Jak każdy fotograf notorycznie cierpię na brak dwóch rzeczy – miejsca na dysku komputera na niezliczone GB moich fotografii, oraz obiektywów 😉 Dzisiaj zaspokojony został mój apetyt na obydwa żądania… Kurier przywiózł zamówiony wcześniej dysk 1,5 TB (dla niezorientowanych -1.500 GB ;-))!!! Jedno zlecenie ślubne to często nawet 30 GB zdjęć! Reportaż i plener –...
Sylwia, gratuluje zakupów!! Powiem Ci, że ten obiektyw był pierwszym jaki kupiłam i bardzo go lubię mimo wagi. Jak zrobisz więcej testów koniecznie pokaż 🙂
emilio17 czerwca 2009 - 15:34
Muszę przyznać, że Twoje zdjęcia są wyborne i wspaniale uchwycone. Widać, że robienie zdjęć jakichkolwiek przez Ciebie sprawia Ci wiele radość. Portrety dzieci przecudne. Sam mam córeczkę której nie odstępuję na krok z obiektywem. Pozdrawiam i powodzenia w łapaniu chwili. emilio
Praca fotografa to praca fizyczna podczas sesji (te kilogramy sprzętu!) i umysłowa podczas obróbki (te godziny przy obróbce zdjęć!…) 😉
Na pewno zobaczycie sporo zdjeć z tego obiektywu, po pierwszych chwilach spędzonych wiem, że go polubię 🙂
Agnieszka20 czerwca 2009 - 17:05
Gratulujemy nowego nabytku! Cieszymy sie Twoim szczesciem, a nie ukrywam, ze nasza radosc wyplywa tez z bardziej egoistycznych pobudek 😉 Zyczymy wielu, wielu fantastycznych zdjec oraz doskonalej kondycji fizycznej 😉
Gratuluję 70-200, świetny obiektyw, ja swój nikonowski 70-200 mógłbym nie zdejmować z body 🙂 początki pracy z nim były trudne bo razem z body i gripem to trochę kilo ma się w ręku i po sesji czy reportażu to rączka boli 🙂 ale z czasem ręka się przyzwyczaja i teraz jak założę jakąś stałkę to tak jakoś mi lekko w ręku 🙂 jeszcze raz gratulacje zakupu i czekam na więcej zdjęć z tego obiektywu 🙂
[…] asystentowi na świecie – mojemu mężu. Przemek miał okazję przetestować mój ostatni nabytek i zrobił wiele pięknych zdjęć, których sama bym się nie powstydziła I want to thank the […]
zdjęcia fantastyczne, a na komodzie REWELACJA, tak samo z Wilanowa no i portret rodzinny, wspaniała sesja gratuluję;)
Sylwia, to że zdecydowaliśmy się na tą sesję było jedną z najbardziej trafionych decyzji – zaraz po poczęciu Gajki ;)))
Masz wielki DAR i nie mogliśmy marzyć o piękniejszych fotkach! Napewno do Ciebie wrócimy!
Gaja ściska „ciocię” Sylwię ;)))
3 ostatnie – bomba! no i generalnie cały reportaż na 5 z plusem 🙂
Piękne nowości! 🙂
Fantastico! To na komodzie i z bankami mydlanymi to moje ulubione! 🙂
Jak zawsze przedobre.
Najbardziej podoba mi się pierwsze z Wilanowa. Super dobrana saturacja 😉
Jednak (jeśli mogę) rozjaśniłbym twarz kobiety na ostatnim zdjęciu trochę za ciemno pod oczami, co przykuło moją uwagę, ale znów saturacja bardzo fajna.
W ogóle podobają mi się te twoje zabawy z saturacją 😉
Świetna robota Sylwia. Na zdjęciach widać świeżość, sympatyczną atmosferę, a to wszystko ubrane w bajowe kolory. To nie może się nie podobać 🙂
Oooj, jakieś to wszystko bardzo plastikowe. Może koleżanka od czasu do czasu negatyw by nawinęła:-p
Pozdrawiam
Sylwio jak na Czarodziejke przystało oczarowują Twoje zdjecia… napatrzeć się na nie nie możemy i z utęsknieniem wyglądmay kolejnej sesji…
Zdjecia piękne, te Twoje kolory…KOCHAMY JE 🙂
[…] Z tą wspaniałą rodzinką miałam okazję spotkać się na sesję fotograficzną także prawie dwa lata temu, gdy Gaja miała zaledwie kilka miesięcy. Dzisiaj było studio i balony, a wtedy – plener i bańki mydlane. Kto chciałby powrócić w czasie do tamtych chwil, zapraszam do obejrzenia zdjęć z naszej sesji rodzinnej. […]