Let me introduce you the cool newly-weds, Gosia and Filip! I photographed their wedding last Saturday and I can tell you that it was awesome. You may see some pictures below. Postawiłam sobie cel, żeby prezentować Wam na blogu na bieżąco zdjęcia, nad którymi akurat pracuję. Jak na razie nieźle mi idzie, odpukać… 😉 Dlatego...
you have such awesome work. Keep it up! I’m from the Philippines and I’m new to wedding photography. If it’s ok, we would like to be inspired by your work and would like to imitate your style. Feel free to comment on my work on http://www.calography.blogspot.com.
[…] i Nicklasa poranne wstawanie na zdjęcia nie jest już mi takie straszne, więc namówiłam Gosię i Filipa na plenerową sesję ślubną o świcie. Jest to fajne rozwiązanie, bo światło wtedy lepsze, a […]
[…] June 28, 2012 Dzieci | Kids Małgosię i Filipa poznałam 3 lata temu, gdy fotografowałam ich piękny ślub . W tym roku poprosili mnie o sfotografowanie ich rodziny, powiększonej o 20-miesięczną […]
Pogoda dopisuje, sezon zdjęciowy rozkręca się coraz bardziej… dlatego postów na blogu przybywa i tempo rośnie! 🙂 Dzisiaj też pokażę zdjęcia z sesji dziecięcej, ale tym razem modelką była trochę starsza dziewczynka, bo pięcioletnia Oliwka. Spotkałyśmy się po przedszkolu na placu zabaw, gdzie próbowałam nadążyć za Oliwką. Nie wiem skąd miała tyle energii – na...
Sylwia, powiem Ci jedno-jestes boska!!! Normalnie cały czas się uśmiecham oglądając zdjęcia z tej sesji, super oddałaś charakter Oliwki!
Marlena9 lipca 2009 - 08:24
Sylwia, to prawda, zgadzam się z p. Basią, uchwyciłaś radość Oliwki i błysk jej oczek 🙂 a najważniejsze ją samą, trochę się nabiegałyśmy ale było warto!!! Bardzo Ci raz jeszcze dziękuję 🙂
C.A.L.V.I.N.9 lipca 2009 - 22:36
Co za tempo w postach…prawie jak maraton MTB:-)Fajna sesja!
Kolejna sesja z archiwów… Obiecuję, że to już ostatnia, bo pozostały nieprezentowany materiał nie przekracza tygodnia 😉 Another session from the archives… I promise this is the last one – the rest pictures to be presented is not older than one week 😉 Dwa miesiące temu spotkałam małego Olafa, którego mama zdecydowała się na sesję...
A ja widze, a ja widze! 😉 Czapeczka! 🙂 Piękna sesja, rodzice na pewno zachwyceni a mały Oskar również będzie podziwiać te zdjęcia, tylko pewnie za parę lat 🙂
Kurcze i jak ktoś mi powie, że dobry sprzęt nie stanowi 49% sukcesu to nie wiem co mu zrobie 🙂 Oczywiscie Sylwio kadry i twoje patrzecie ( keowanie ) rzeczywistości bardzo mi się podoba i jak zawsze jestem pod wrażeniem, ale czym byłby fotograf bez dobrego sprzętu ? 🙂 Ehh … Bardzo fajna sesja.
Z Olą i Łukaszem bawiliśmy się świetnie na sesji narzeczeńskiej, niedawno mieliśmy okazję spotkać się ponownie – tym razem na plener ślubny. Odwiedziłam świeżo upieczonych małżonków w Warce, gdzie pokazali mi swoje wybrane miejsca: pole ze zbożem (staraliśmy się nie zniszczyć go zbytnio…), brzeg rzeki Pilicy (jesteśmy umówieni na spływ kajakowy!), piękny las oraz most...
Najbardziej mi się podoba zabawa na ostatnim. To maskowanie po prostu na tym zdjęciu wygląda bardzo fajnie.
Nie lubie jak jest ostre słońce, trzeba iść w plener, a osoba która mam fotografować ma biała rzecz na sobie agrr! Nigdy sobie nie radze z przepaleniami. Ale ty i owszem 🙂 Nic się na to zybtnio nie poradzi…
Hmm mieszkam 200 metrów od Pilicy 😉
C.A.L.V.I.N.7 lipca 2009 - 22:56
Eee,tam, po prostu dzwigalem za Toba te 2.5kilo i cos tam mi sie pstryknelo przy okazji:-)
Karolina14 lipca 2009 - 15:35
brawo, ubiegłaś mnie z tym mostem …! ostatnio widziałam ten kadr w ” tataraku” i bardzo mnie zachwycił.
Moja przyjaciółka Ola zaskoczyła mnie niesamowicie! Jako podziękowanie za sesję jej słodkiej córeczki, Nadii, przysłała mi wczoraj przez posłańca ogromny bukiet przepięknych słoneczników! Jakby tego jeszcze było mało, dzisiaj czekała na mnie paczka z cudownymi prezentami…. Coś z czego się ucieszy każda kobieta – czyli śliczna biżuteria… Coś z czego ucieszy się ktoś tak zakręcony...
No, z książki również bym się ucieszył. Kurcze, ale zadaje pytanie: Na co Tobie książka o fotografii? Przecież i tak co chwilę zaskakujesz nas(z biegiem czasu już się przyzwyczaiłem:)) pięknymi pracami.
:):)
Dzień, w którym stwierdzę że wszystko już umiem, będzie początkiem końca 🙂 Należy się nieustannie rozwijać – oglądając albumy Wielkich Mistrzów Fotografii, czy chodząc na wystawy do galerii. Można do tego celu wykorzystać także internet, ale jedno jest pewne – uczymy się całe życie!
Ten reportaz ma chyba inny styl niz poprzednie ale podoba mi sie…przepiekne zdjecie w drzwiach kosciola! 24-godzinna impreza??? brrrr…..:-)
Super reportaż! Cieszę się, że obiektyw się przydał-polecam się na przyszłość. 🙂
piękny reportaż, jak zawsze zresztą:)
czyżby ten obiektyw od Basi to 16-35 ?
Jak miło zobaczyc znajomych ze studiów na tak pięknych zdjęciach! naprawdę bardzo pozytywnie zakręceni ludzie :))
ja zawsze piękne zdjęcia 🙂 pozdrawiam 🙂
podobają mi się takie kontrasty jak ten z Jezusem. zresztą ten jest taki życiowy:D
fajny detal z tym zegarem 🙂
Od niedawna regularnie śledzę Twojego bloga i naprawdę jestem pod wrażeniem. 🙂 Wspaniałe zdjęcia! 🙂
Pozdrawiam! 🙂
I love your work on this wedding, inspiring!
Good, Good and Good. No other words for this job!
you have such awesome work. Keep it up! I’m from the Philippines and I’m new to wedding photography. If it’s ok, we would like to be inspired by your work and would like to imitate your style. Feel free to comment on my work on http://www.calography.blogspot.com.
Pięknie uchwycone, doprawione i podane. Brawo.
Mnie też wzruszają takie momenty i dodają wiary.
Jedno jest pewne Para Młoda będzie chwaliła się tymi zdjęciami gdzię tylko będą mogli! 🙂
Excellent series, beautiful shots, Sylwia!
I really like the drop on the bottom of the glass! 🙂
[…] i Nicklasa poranne wstawanie na zdjęcia nie jest już mi takie straszne, więc namówiłam Gosię i Filipa na plenerową sesję ślubną o świcie. Jest to fajne rozwiązanie, bo światło wtedy lepsze, a […]
[…] June 28, 2012 Dzieci | Kids Małgosię i Filipa poznałam 3 lata temu, gdy fotografowałam ich piękny ślub . W tym roku poprosili mnie o sfotografowanie ich rodziny, powiększonej o 20-miesięczną […]