Witaj!

BLOG

Nina – pierwszy roczek | sesja dziecięca | baby session

Na spotkanie z Niną umawiałam się już od maja, i ciągle coś nam stało na przeszkodzie… A to moje wakacje, a to brzydka pogoda, a to choroba małej Niny… Nareszcie jednak nasza dziecięca sesja zdjęciowa mogła się odbyć. Polowałam na każdy uśmiech małej Niny razem z jej mamą , nie zważając na wrogie komentarze ochroniarzy...

8 comments
Add a comment...

Your email is never<\/em> published or shared. Required fields are marked *

  • Grzesiek Kuriata29 lipca 2009 - 09:37

    Piaskowe rączki wyszły wybornie:))

  • Basia Piotrowska29 lipca 2009 - 09:56

    No tak, ochroniarz na placu zabaw jest przecież niezbędny. Za to wypoczywający rodzice i bawiące się dzieci już niekoniecznie 😉
    Sylwia, zdjęcia jak zawsze wyborne!

  • Kaja29 lipca 2009 - 12:03

    Sylwio, dziękuję za piękne, ciepłe i bardzo radosne zdjęcia mojej Chrześnicy 😉 Pokazałaś na nich Ninkę taką, jaka jest w rzeczywistości – pogodną, uśmiechniętą, oczko w głowie Mamy i Cioci. Żałuję, że nie było mnie tego dnia z Wami.
    Każda kolejna sesja, którą robisz moim Bliskim jest coraz lepsza. A z pewnością będzie ich więcej 😉
    Wspaniała, intymna pamiątka, którą Ninka na pewno doceni jak dorośnie. A mnie – patrząc na te zdjęcia – z pewnością nie raz zakręci się łezka w oku… Do zobaczenia na kolejnej sesji 😉

  • MargoFoto29 lipca 2009 - 21:11

    dziś sie dowiedzieliśmy że np w Łazienkach już nie można robic zdjęc plenerowych Parom Młodym bo trzeba miec na to zgodę Dyrekcji (dyrekcja czynna codziennie do godz 15 tak apropo’s)

  • Basia Piotrowska30 lipca 2009 - 10:28

    Margo-serio??? No to jest już szczyt wszystkiego! Niedługo w ogóle wprowadzą zakaz przebywania w parkach…

  • MargoFoto30 lipca 2009 - 11:40

    jak na razie to jest zakaz przebywania na trawie w parkach ale i tak udało nam się zrobić sporo zdjęć jak Para Młoda biega sobie .. po trawie, leży .. na trawie, skacze .. po trawie 😀 złamaliśmy wszystkie możliwe zakazy 😛

  • szondelka1 sierpnia 2009 - 00:53

    A to się zdziwiłam, bo ostatnią będąc na tym placyku nie było żadnych ochroniarzy, można było spokojnie robić zdjęcia.
    ps.sesja Niki przeurocza 🙂

  • Sierpie17 sierpnia 2009 - 21:44

    […] i wszystko zaplanowane. Planuj

Marta & Maciej – zapowiedzi ślubne | wedding teaser

Dzisiaj niedziela… Niektórzy wypoczywają się i lenią… inni pracują! A oto zdjęcie z reportażu pewnej zakochanej Pary Młodej, których ślub wczoraj fotografowałam. Nie da się ukryć, że z tak piękną Panną Młodą i przystojnym Panem Młodym, miałam ułatwione zadanie 🙂 Today is Sunday. Some may be resting, but some … are working… That’s a sneak...

9 comments
Add a comment...

Your email is never<\/em> published or shared. Required fields are marked *

Gosia i brzuszek | Sesja ciążowa w Poznaniu | Pregnancy

W miniony weekend spotkałam się w Poznaniu z Małgosią, która już za miesiąc zostanie mamą! Początkowo umawiałyśmy się na sobotnie popołudnie, ale w ostatniej chwili przełożyłyśmy nasze spotkanie na sobotni poranek. I całe szczęście, bo popołudniu pogoda się popsuła – padało, było zimno… Na szczęście my o 7 rano załapałyśmy się jeszcze na piękne słońce…...

9 comments
Add a comment...

Your email is never<\/em> published or shared. Required fields are marked *

  • Katarzyna Rudnik22 lipca 2009 - 09:39

    Zdjęcia pełne radości, a kolory pierwsza klasa 🙂 Gratuluję Sylwio.
    Zdradzisz jaki to utwór w pokazie slajdów?

  • Szymon Obrostek22 lipca 2009 - 09:44

    Ładny bokeh na ostatnim wyszedł i światełko 🙂

  • Bartek Szmigulski22 lipca 2009 - 11:19

    Zdjęcie w trawie – bomba (naturalność kolorów-wow).
    Chyba było Ci trudno fotografować w ostrym słoncu, co?
    Ale poradziłaś sobie. Na 2 bodajże zdjeciach kolorystyka twarzy czasem odstaje – taki zielonkawy cień się wkrada. Ale mimo wszystko bardzo mi się podoba to, jak uchwyciłaś tą kobietę w stanie błogoswionym ^^ 🙂 Widać, nie zawsze sesja ciążowa wiąże się z pół-aktem 🙂
    Pozdrawiam.

  • Basia Piotrowska22 lipca 2009 - 13:55

    Lubię takie słoneczne zdjęcia, niestety pogoda nas w tym roku nie rozpieszcza. Super że udało Wam się złapać takie piękne światło 🙂

  • Adam Ludwik22 lipca 2009 - 14:59

    Bardzo przyjemnie się ogląda tę szczęśliwą przyszłą mamusię. Ładne ujęcia i piękne kolorki … a światła tylko pozazdrościć ! Czasem warto wstać „troszkę” wcześniej 😉

  • MargoFoto22 lipca 2009 - 15:00

    bardzo miło się ogląda – jak zawsze zresztą 🙂 a poza zdjęciami to strasznie mi się podoba ta niebiesko różowa tunika 😛
    nas też czekają conajmniej 2 sesje ciążowe w tym sezonie :))

  • Dorota Hańska23 lipca 2009 - 13:54

    Piękne zdjęcia – a kolory jak zwykle boskie :).

  • roberto24 lipca 2009 - 08:38

    Uwielbiam takie zdjęcia na trawie. W tym celu wyhodowałem już prywatny trawnik 😉

  • Gosia- mamusia 2 miesiecznego Natanka5 listopada 2009 - 22:24

    Wkońcu znalazłam chwilę. To ja dziękuję z całego serca za te śliczne fotki. Nie da się ukryć, że to pamiątka do końca życia. Teraz czas na synusia, bo mama ma już dosyć zdjęć:-) Pozdrawiam

Marta & Robin – reportaż ślubny | Wedding of Marta & Robin

Marta i Robin poznali się na końcu świata – w Singapurze! Robin od początku wiedział, że Marta zostanie jego żoną, i dążył wytrwale do celu. Marcie nie pozostało nic innego jak powiedzieć „TAK”… Miało to miejsce w ubiegłą sobotę, 11 lipca, w pięknym wnętrzu Starej Pomarańczarni w warszawskich Łazienkach. Na ich ślub zjechali przyjaciele dosłownie...

17 comments
Add a comment...

Your email is never<\/em> published or shared. Required fields are marked *

  • Paulina Kolondra15 lipca 2009 - 21:59

    Sylwio, zdjęcia powalają, są perfekcyjne. Widać też, że ślub i wesele z klasą, aż żal, że nie ma slideshowa:(

  • Emilia15 lipca 2009 - 21:59

    Super klimatyczne zdjęcia. Znów nawiedzam Twój blog codziennie lub prawie codziennie i jest co podziwiać. Nawet nie wiesz, jak się cieszę! Ech 🙂 Ale nie ma pokazu slajdów i nie mogłam sobie pooglądać więcej 🙁 Protestuję!

  • Robert15 lipca 2009 - 22:31

    Zdjęcia pełne szczescia i emocji. Gratuluję 🙂
    PS Na klatkę schodową nie było czasu..?

    Pozdrawiam
    Robert

  • MargoFoto15 lipca 2009 - 23:35

    to zdjęcie jak siedzą na ławce – klimatyczne, po prostu super!
    ogólnie cały repotraż na 5+ :))

  • Bartek Szmigulski15 lipca 2009 - 23:35

    Co racja to racja wesele wysublimowane bo na świeżym powietrzu, co (chyba) rzadko zdarza się w Polsce. Hmm już widzę jaką miałaś frajdę z tego fantu. 🙂
    Śmiem twierdzić że było światowo i nastrojowo, bo zdjęcia to odzwierciedlają.
    A co do twoich prac (tzn. ich braku na chwilę obecną) czekam, ciekaw nowych wyzwań, które zaprezentujesz i oczekiwaniom swoich następnych klientów, którym oczywiście sprostasz.

  • Paweł Słowik15 lipca 2009 - 23:54

    świetny reportaż, a zdjęcie do rameczki boskie, to spojrzenie pana młodego, bezcenne 😉

  • Sylwia Szuder16 lipca 2009 - 11:55

    Ślub i wesele były na światowym poziomie, to prawda, i cieszę się, że udało mi się to oddać na zdjęciach.

    Co do pokazu slajdów, to jest tak jak z tym dowcipem o kompocie („Bo zawsze był…” 😉 ). Wydawało mi się, że zanudzam Was takimi ilościami zdjęć na moim blogu, a tu proszę – wystarczy raz nie pokazać trochę więcej i od razu protesty się podnoszą 🙂 Może pokażę Wam jednak ten pokaz slajdów, hm…

    Robert – klatka schodowa musi poczekać na inną parę, tutaj ten mini-plener trwał naprawdę kwadrans 🙂

  • Karolina16 lipca 2009 - 21:09

    Oglądam Twoje zdjęcia od niedawna, muszę przyznać, że są dla mnie ogromną inspiracją. Mam nadzieję, że kiedyś dojdę do takiego poziomu, PIĘKNE!

  • Basia Piotrowska16 lipca 2009 - 21:46

    No Kochana…teraz to pojechałaś po całości!!! Szok!!! BOSKIE!!!

  • Bartek Szmigulski21 lipca 2009 - 17:26

    Sylwia, kurde, jakiś zastój u Ciebie jest ;] Jak byłoo tak dużo zdjęć to znów narzekałem, a jak jest mało to nie ma co oglądać ^^ Poproszę o coś nowego 🙂
    PS. Dzięki za komentarz 🙂

  • Adam Ludwik22 lipca 2009 - 15:08

    Ślub, jak to napisałaś na światowym poziomie … to ja Ci powiem że zdjęcia na najwyższym światowym poziomie. Jestem pod wielkim wrażeniem, jak wielkie postępy robisz i cieszę się z tego bardzo.

  • Marta & Robin27 lipca 2009 - 17:34

    Sylwio, jeszcze raz ogladalismy zdjecia i jestesmy zachwyceni. Niesamowicie udalo Ci sie uchwycic tak wspaniale lecz ulotne chwile, dzieki Twoim zdjeciom bedziemy mogli je na zawsze latwo przywolywac w pamieci. Przeslalam Twoj slideshow znajomym i wszystkim sie zdjecia tez bardzo podobaly!
    Pozdrawiamy z Zanzibaru!
    Marta & Robin

  • Agnieszka12 sierpnia 2009 - 21:53

    Marta i Robin – piękną suknie miała Marta, i najważniejsze bez tego mało eleganckiego koła, powodującego niestety, że kiecka wygląda sztucznie. I tak się suknie powinny układać, a Pani pięknie uchwyciła ekspresję ruchu tej sukienki, naturalnie,lekko :-).

  • gosia22 listopada 2009 - 15:23

    przegląałam dzisiaj archiwum Twojego bloga i ta sesja szczegónie zapadła mi w pamięć… suknia ślubna rzeczywiście przepiękna!

  • Beata Rynarzewska18 lutego 2013 - 20:02

    Świetna sesja:-)

  • Beata Rynarzewska18 lutego 2013 - 20:02

    Świetna sesja:-)

  • Sylwia Szuder21 lutego 2013 - 14:53

    Dziękuję! Zdjęcia „same” się robiły – szczęśliwa para, miłóść, piękne miejsca – czego chcieć więcej? 🙂

Marysia, Agnieszka i Marcin. Sesja rodzinna | Family session

Ostatnio prezentowałam reportaż ślubny, dzisiaj zmiana klimatu i sesja rodzinna przesympatycznej rodziny… Agnieszka znalazła mnie parę miesięcy temu, po wizycie w zakładzie fotograficznym z tradycjami gdzie mała Marysia miała robione pamiątkowe zdjęcia… Jak się zapewne domyślacie, „zakład z tradycjami” przyjmuje klientów w studio, gdzie od lat stosuje te same pozy („sprawdzone” i bezpieczne) dla wszystkich...

10 comments
Add a comment...

Your email is never<\/em> published or shared. Required fields are marked *

  • Szymon Obrostek14 lipca 2009 - 09:31

    wybij jej z głowy, że jest niefotogeniczna 🙂

  • Małgorzata Wielicka14 lipca 2009 - 15:05

    Nie fotogeniczna??? a która kobieta mówi o sobie ze jest fotogeniczna? 🙂 dopiero jak widzą zdjecie to mówią-ale fajnie wyszłam :))))

  • Bartek Szmigulski14 lipca 2009 - 16:06

    A jak Marysia podrośnie, to ona będzie chciała sesje ! 🙂
    Hah widać, że sympatyczna rodzina i pewnie musiało Ci się dobrze z nimi pracować. Aż Ci zazdroszne TYLE pracy i tylu ofert 🙂

  • Basia Piotrowska14 lipca 2009 - 19:56

    Ale fajowa sesja!!! Grunt to dobra zabawa, wtedy musi być sukces 😉 Jak zawsze podziwiam kolory- boskie!

  • Bartek Szmigulski14 lipca 2009 - 22:21

    No kolory to jest coś czego można pozazdrościc w twoich fotografiach 🙂

  • Dorota Hańska15 lipca 2009 - 18:49

    Zdecydowanie można powiedzieć jedno – cała rodzina jest fotogeniczna, a w połączeniu ze świetnym fotografem to sukces murowany :).
    Widzę, że rzeczywiście ręce pełne roboty :), ale jedno trzeba przyznać, że kolory cudne.

  • Sylwia Szuder15 lipca 2009 - 19:06

    Dziękuję moim Drogim Czytelnikom i Podglądaczom za komentarze 🙂 Mam słabość do żywych wibrująych kolorów – zarówno na fotografiach jak i w życiu… 😉

  • Agnieszka Brojek15 lipca 2009 - 19:37

    Bo ja jestem niefotogeniczna tylko Sylwia jest czarodziejką :)) Najlepszy prezent na 2 urodziny córki jaki mogliśmy sobie wymarzyć. Tak jak Sylwia pisała znalazłam ją po naszej kompletnie nieudanej wizycie w renomowanym zakładzie fotograficznym. Marynka usadowiona na krześle, ze skrzyżowanymi nóżkami. Fotelik na owczej skórze. W tle starożytne kolumny – do tej pory nie mogę uwierzyć, że zrobilismy takie zdjęcia 🙂
    Sylwia – będę jeszcze podglądac Twoje prace i już wiem jaki prezent zrobię Mani na kolejne urodzinki ;))

  • C.A.L.V.I.N.15 lipca 2009 - 20:27

    Chyba wiem od kogo przejelas ta slabosc do kolorkow!

  • Magdalena Trzeciak8 października 2009 - 00:00

    Odwiedzam Pani bloga od dłuższego czasu. Zdjęcia są niesamowite! Te żywe kolory i uchwycone emocje robią niesamowite wrażenie. Ma Pani wielki talent 🙂
    Sesja powyżej należy do moich ulubionych 🙂