Oj, zaniedbałam ostatnio blog… Najwyższy czas trochę nadrobić zaległości! Zacznę od prezentacji zdjęć z rodzinnej sesji zdjęciowej pewnej baaaaardzo sympatycznej rodzinki. Mama Ania, tata George i ich dwie śliczne córeczki, sześcioletnia Julka i półroczna Hania, stanęli przed moim obiektywem w maju. Udało nam się trafić na kilka słonecznych godzin, z których wycisnęliśmy co się tylko...
Sylwuś, ale fajne foty! Świetnie. Naganę musisz dostać za to, że zaniedbałaś blog, ale na takie fajne, spontaniczne, wesołe i kolorowe zdjęcia warto było czekać! Pozdrówka.
Gdybym nie wiedział do kogo na blog wchodze, gdybym nie widział logo na zdjęciach, to w 100% pomyślałbym, że to USA i fotograf z USA 😉 Świetna sesja Sylwia, gratulacje !!!
[…] raz Anię, jej męża George’a i dwie cudowne córeczki Hanię i Julkę spotkałam ponad dwa lata temu. Wtedy jeszcze Hania miała dopiero skończone pół roku, a Julka zaczynała przygodę ze […]
Mimo majowej niepogody wybrałam się pod Warszawę, żeby sfotografować małego Artura. Na miejscu zastałam pogodnego,ślicznego chłopca i jego sympatycznych rodziców. Artur ani razu nie zapłakał, mimo że wyczynialiśmy z nim różne rzeczy. Nie wiem jak to się dzieje, ale mam ogromne szczęście do takich uśmiechniętych maluszków – fotografować takie szkraby to sama przyjemność! Niestety ulewny...
Zazwyczaj sesje dziecięce organizuję w plenerze albo w domu, ale tym razem musieliśmy się wybrać do studia… Lenka jest przesłodką dziewczynką. Na początku troszkę płakała, ale po drzemce – którą oczywiście uwieczniłam na zdjęciach – obudziła się radosna i uśmiechnięta 🙂 Prawdziwy skarb mamy i taty! My favourite places to photograph children is home or...
Widze ,ze Lenka to ostatnio popularne imię , tez miałam Lenke.Z mamą takie urocze….a śpiace super ;-)Dzieci to bardzo wdzieczny temat .Moj ukochany ;-)Pozdrawiam Agnieszka
Today I will show you the photos from a non-for-profit photo session for a well-known Polish charity. Recently, I had a chance to photograph polish actors – Aleksandra Woźniak, Joanna Jabłczyńska and Adam Krawczyk together with children whom the charity helped already. The description will be in Polish only, so simply enjoy the pictures! Niedawno...
P.S. A z tego, co mi wiadomo Joasia Jabłczyńska chętnie włącza się w różne akcje charytatywne. Zaśpiewała np. jedną z kołysanek z autorskiego albumu Janusza Przeorka „Sprzedawca baśni” http://www.kolysanki.com. Część dochodów z jego sprzedaży zasila fundację „A kogo?” Ewy Błaszczyk.
Jak zwykle Sylwiuś cudowne zdjęcia 🙂 I wspaniały gest z Twojej strony 🙂 A modele i mali i duzi spisali się na medal :-))
Milena19 grudnia 2009 - 15:11
Swietna akcja, pod koniec roku nastepuje wyplyw kalendarzy charytatywnych na rynek, szkoda, ze ludzie nadal czesto kupują te nie pomagające, bo są bardziej dostępne ;/
To będzie piękny kalendarz! Sylwia, pokazałaś radość, miłość, czułosć-czyli wszystko to, czego można każdemu życzyć w nadchodzącym roku 🙂 Super zdjęcia!
Sylwia, pięknie! Gratulacje. To dla ciebie wielkie wyróżnienie że to właśnie ty miałaś tą możliwość wykonania tej sesji. Spisałaś się świetnie. 5 zdjęcie jednak najbardziej mi się podoba. Jest świetne. Jeszcze raz ogromne GRATULACJE!
Śliczne zdjęcia. Takie ciepłe i przede wszystkim naturalne. Gratuluję sesji!! Najbardziej podobają mi się 2 ostatnie zdjęcia – na przedostatnim Maluch super zerka z zaciekawieniem ale też ostrożnością co też mu tam pokazują. Piękna akcja. Podpisuję się całą klawiaturą;)
Klaudiusz22 grudnia 2009 - 21:14
Jak zwykle pełna perfekcja. Świetne ujęcia. Pozdrowienia i życzenia samych tak pięknych sesji.
Chciałabym podziękować wszystkim gościom – także w imieniu dzieciaków. Dzięki Waszym komentarzom orkiestra otrzymała trochę więcej pieniędzy na niezbędne sprzęty. Sie ma! 🙂
Piękne zdjęcia! Mamusie jak to mamusie, dokazują razem z dziećmi, emocje na zdjęciach aż tryskają. Za to tatuś, dumny i stateczny – prezentuje swoją córeczkę ukochaną 🙂
Wspaniała sesja! Najmłodsza modelka powala! Szczególnie z tą stokrotką przy uchu! :)))
Sylwuś, ale fajne foty! Świetnie. Naganę musisz dostać za to, że zaniedbałaś blog, ale na takie fajne, spontaniczne, wesołe i kolorowe zdjęcia warto było czekać! Pozdrówka.
Bardzo fajna sesja ! chyba zaklepie u Ciebie termin bo ja ćwicze z moim dzieciakiem ale coś mi nie idzie : ))))
Normalnie Jasmin się chowa!!!Przecudnie!
Świetna sesja rodzinna. Wspaniałe kadry:)
Gdybym nie wiedział do kogo na blog wchodze, gdybym nie widział logo na zdjęciach, to w 100% pomyślałbym, że to USA i fotograf z USA 😉 Świetna sesja Sylwia, gratulacje !!!
rewelacyjne!
No nareszcie nowości, zwłaszcza takie piękne.
Rzeczywiście sesja wygląda jakby robiona w Stanach 🙂
ps. czyżby to osiedle Przyjaźń ??
no to rodzinka ma teraz nie lada pamiątkę 😉 pięknie ich uwieczniłaś ;D
Dziękuję Wam bardzo, każdy komentarz jest dla mnie cenny i ważny – to cieszy że moje zdjęcia się podobają 🙂 Tak, to moje ukochane osiedle Przyjaźn…
Ale fajnie i kolorowo – przypomniała mi się nasza sesja sprzed roku :))
Super energia no i te kolory!!! Cudnie,
Serio jak Usa 😉 super sesja!
Piękna kolorowa sesja :). Mi najbardziej podoba się przedostatnie zdjęcie.
[…] raz Anię, jej męża George’a i dwie cudowne córeczki Hanię i Julkę spotkałam ponad dwa lata temu. Wtedy jeszcze Hania miała dopiero skończone pół roku, a Julka zaczynała przygodę ze […]