Czas trochę podkręcić tempo, tyle zdjęć kryje się na moim twardym dysku i czeka do pokazania… Nie mogłam być na ślubie Agnieszki i Bartka, ale wybrali mnie na swojego fotografa na plener po-ślubny. W pewien sobotni poranek odwiedziliśmy Stare Miasto w Warszawie i Pałac w Wilanowie. Na Starym Mieście dzwoniliśmy po pogotowie, bo ktoś zasłabł...
Zawsze się zastanawiałam czy uda mi się wstać na tyle wcześnie żeby na Starówce nie było dzikiego tłumu 😉 Na razie mi się nie udało ale chyba w końcu sie przełamię bo Twoje zdjęcia są po prostu wspaniałe! Uwielbiam twoje kolory! No i fajny, radosny, ciepły plener w całości. 🙂
Nie ma to jak kobiece oko i kobiece podejście do kwestii ślubu – wesela. Uczucie bije po oczach i to jest fajne! Gratuluję autorce. I te kwiaty na Starówce.
To pisałem ja – Radek – facet.
Już prawie dwa miesiące mijają od kiedy Magda i Giuseppe wzięli ślub. To był chyba najbardziej zakręcony ślub na jakim byłam 😉 Przygotowania upływały w nerwowej atmosferze, bo autobus z gośćmi krążył po Warszawie szukając hotelu i miejsca do zaparkowania. Magda prawie cały czas spędziła na telefonie, próbując skoordynować wszystkie działania. Dopiero o 13.20 wyruszyliśmy...
Niedawno spotkałam się z Moniką i jej uroczymi dzieciakami na sesję zdjęciową. Młodszy Nicolas to bardzo pogodny i otwarty chłopiec, z kolei Julie żyje w swoim świecie. Magicznym świecie, w dodatku… Przez połowę sesji śpiewała wymyślone przez siebie piosenki i z jej mamą musiałyśmy uciekać się niemalże do podstępów żebym mogła zrobić jej „normalne” zdjęcia...
Ależ piękne zdjęcia. Julie chwilami bardzo przypomina Sophie Marceau 🙂
BratIRA27 lipca 2010 - 21:59
Normalnie ładnym dzieciom ładne zdjęcia zrobiła 🙂
Fajne GO i no i BW zdjęcia wyszły bardzo naturalne i miękkie.
Siostra dawaj więcej fotek dzieciarni 🙂
Dziękuję Wam bardzo… Z tą Sophie Marceau macie rację, jak tylko zobaczyłam Julie od razu sobie pomyślałam, że wygląda jak jej miniaturowa wersja 🙂 Ach, te francuskie geny 😉
Kasena3 sierpnia 2010 - 12:55
Cały dzień spędziłam dziś na Pani blogu i jestem pod ogromnym wrażeniem, sama stawiam pierwsze kroki w tej dziedzinie i muszę stwierdzić, że jeszcze wiele mi brakuje, żeby być tak dobrą jak Pani! Podziwiam!
Równo miesiąc temu Magda i Giuseppe powiedzieli sobie „Tak” w otoczeniu najbliższych. Ale zanim zobaczycie zdjęcia z tego ślubu, najpierw zdjęcia z naszej sesji narzeczeńskiej, która odbyła się dwa dni przed ślubem. It’s been a month now since Magda and Giuseppe said „I do”. But before you’ll see pictures from that wedding, please enjoy photos...
I pomyśleć, że byli tacy zestresowani przed zdjęciami. Nie ma jak zacząć sesję zdjęciową od shota wódeczki. Oczywiście nie dla fotografa tylko modeli 😉
[…] Na sesję ślubną innego dnia nie wystarczyło nam niestety czasu, ale jeśli ktoś chce zobaczyć więcej zdjęć tej sympatycznej pary, może obejrzeć już publikowane zdjęcia z naszej sesji narzeczeńskiej […]
Dawno nie pokazywałam nowych zdjęć… Wcale nie dlatego, że ich nie ma, wprost przeciwnie! Mam tyle zdjęć do przygotowania, że nie wiem od czego zacząć 😉 Dzisiaj pokażę Wam fotografie, które były prezentem urodzinowym dla Ani od jej męża. Profesjonalna sesja zdjęciowa, profesjonalny makijaż – chyba każda z nas po cichu o tym marzy 🙂...
Sylwuś, bardo fajnie, że coś opublikowałaś, bo bardzo sympatycznie się ogląda te kadry. Ania jak stwierdziłaś poradziła sobie naprawdę świetnie! Będą mieli naprawdę fajną pamiątkę, a mąż prezent 😉
Oh wow, I LOVE the photo of her on the round staircase! Truly stunning! I’m also a huge fan of the one of her on the bike in black and white.
One day I hope to visit Warszawa – I have a good friend who lives there and I have Polish heritage. It’s fun to follow another photographer who lives and works there.
This entire set was fabulous! I am sure her husband will be thrilled by them. Thanks for sharing!
Aneta14 lipca 2010 - 21:39
Baaaaaardzo fajna sesja! Zdjęcie na schodach powala na kolana! Reszta wspaniała! Muszę męża namówić na taki prezent 😉
[…] czytelnicy bloga z pewnością pamiętają sesję portretową Ani którą odbyłyśmy w ubiegłym roku. Tutajmożecie sobie przypomnieć jak wygląda Ania bez […]
Sylwia, I love, love, love your photos…
The first one is an absolute fav! 🙂
sądzę, ze całkiem fajne 🙂
pięknie 🙂 a starówka w kwiatach śliczna
Piękny plener!
Baardzo przyjmne w odbiorze, czyste, kolorowe, mniam 🙂
Super fota ta w różowych kwiatach na tle drzwi (Starówka) no i ogólnie jakoś tak trochę inaczej niż zawsze ale równie super 🙂
nie za dużo tego dobrego? co? Świetne fotografie ostatnie powala tak samo jak 5. 🙂 Graaatulacje.
Zawsze się zastanawiałam czy uda mi się wstać na tyle wcześnie żeby na Starówce nie było dzikiego tłumu 😉 Na razie mi się nie udało ale chyba w końcu sie przełamię bo Twoje zdjęcia są po prostu wspaniałe! Uwielbiam twoje kolory! No i fajny, radosny, ciepły plener w całości. 🙂
Puste Stare Miasto, niebywałe… 6 rano?
cudnie, kolorki, tak po Twojemu …. 🙂
Z przyjemnością ogląda się takie zdjęcia. 🙂
kadry z drzwiami Fukiera rewelacyjne!!!
Świetny ten spacerowy plener i ładne portfolio:)
Pozdrawiam!
Świetne zdjęcia, kapitalne kolorki, aż chce się oglądać 🙂
Sylwia pomysłowy i klimatyczny plener:)
bardzo romantyczna sesja, pełno kwiatów, starych kamienic i wielkich okien, pięknie!!!
The scenery in these images are beautiful!
lubię ostatnio takie streetowe plenery:)
urocze:) plener po-ślubny, kto by pomyślał;) piękna pamiątka.
Nie ma to jak kobiece oko i kobiece podejście do kwestii ślubu – wesela. Uczucie bije po oczach i to jest fajne! Gratuluję autorce. I te kwiaty na Starówce.
To pisałem ja – Radek – facet.
I appreciate your photography.
Gratulacje. Ta sesja ślubna jest na prawdę barwna i bardzo naturalna. Starówka szczególnie.