Mam zaszczyt przedstawić Wam Anię i Janka – moją Parę Młodą, która godnie zakończyła sezon ślubny 2008. Ceremonia – kosciól Nawiedzenia NMP Wesele – Hotel Sobieski Wierni czytelnicy mojego bloga zapewne znają ich już z sesji narzeczeńskiej, która odbyła się w ostatni ciepły weekend tego roku… 25 października byłam z nimi od przygotowań aż po...
Za oknami pochmurno, szaro, pada śnieg – albo co gorsza śnieg z deszczem… W takie dni chętnie cofam się w czasie do słonecznych kolorowych plenerów. Takim nasyconym w żywe barwy, jesiennym plenerem było kolejne spotkanie z Emilią i Pawłem. Przez te parę miesięcy naszej znajomości napisaliśmy do siebie tysiące słów za pośrednictwem maili – na...
Historia Uli i Roberta mogłaby posłużyć za kanwę scenariusza filmowego. To byłaby historia o przeznaczeniu i zwalczaniu przeciwności, o miłości która spada jak grom z nieba… Zaręczeni kilka miesięcy temu, chcieli jak najszybciej wziąć ślub – i udało się! A że było pięknie zobaczycie na zdjęciach… Uwielbiam robić zdjęcia na ślubach choćby dzięki temu, że...
Przez ostatni miesiąc byłam niedobrym bloggerem, ale to wszystko przez moje wakacje po sezonie ślubnym. Teraz się poprawiam, i oto kolejny post – tym razem ze zdjęciami plenerowymi Ali i Piotra! Mimo, że pogoda była nieciekawa (zimno i wietrznie, brr!) Ala i Piotr byli bardzo dzielni i powstał piękny jesienny plener ślubny. Na rozgrzewkę zaczęliśmy...
Zdjęcia są przepiękne, romantyczne, nastrojowe. Moim ulubionym jest to z czerwonym dywanem liści…cudo. Ala z Piotrkiem prezentują się znakomicie, ale moja opinia może być subiektywna ze względu na mój emocjonalny stosunek do tej pary :), dlatego łatwiej i obiektywniej jest mi ocenić plener, który o tej porze roku okazał się bardzo malowniczy i uchwycony przez Sylwię po mistrzowsku.
Wiem, że czekacie z niecierpliwością na moją relację z wyprawy do Tajlandii – więc czas najwyższy zaspokoić Waszą ciekawość 😉Wiem też, że czekacie na „zaległe” relacje ślubno-plenerowe, więc zdjęcia z Tajlandii pokazuję „prosto z puszki” jak mawiają fotografowie – czyli bezpośrednio z aparatu, bez żadnych sztuczek graficznych. Tam jest naprawdę tak kolorowo i pięknie! Tajlandię...
[…] Ani i Janka odbył się…. w październiku ubiegłego roku, a na ślubny plener spotkaliśmy się dopiero […]