W ostatnim poście obiecywałam więcej zdjęć z warsztatów Kasi Widmańskiej i wreszcie nadszedł ten czas… W telegraficznym skrócie: Warsztaty świetnie zorganizowane przez niezastąpione: Basię Piotrowską i Agnieszkę Bogacką. Pięknie pozowały modelki: Ela Siemczyk, Gosia Wińska i Nela, a za wizaż odpowiadała Basia Brych. As I’ve promised earlier, here are the photos from the workshop by...
Są świetnie. Pokazałaś nowy (swój) styl w obróbce. Mniej kontrastowo, miękko i matowo. Podoba mi się. Portrety mają to coś w sobie, tą magię, tajemnicę, którą trzeba odkryć 🙂
Świetnie Sylwia! PS. Mam nadzieje, że nasz meeting w najbliższym czasie wypali 🙂
Piękne modelki cudownie pokazane :). Teraz tylko czekam jak to co wyniosłaś z warsztatów wcielisz w życie w nadchodzącym czasie 😉 – bo póki co zapowiada się ciekawie.
Bardzo mi miło, że zdjęcia się spodobały i dziękuję za wizytę!… Tak jak Bartek napisał, dla tej sesji wykorzystałam inny styl obróbki, taki miękki i delikatny bardziej mi pasuje do kobiecego piękna… Ale kontrastu i nasyconych barw się jeszcze nie wyrzekłam 😉
Sylwia, super zdjecia 🙂 Jak Ty to robisz, ze one maja takie „przeźroczyste”, błyszczace oczy? Wspaniałe kadry, obróbka – wszystko! Cieszę się, że Cię poznałam 🙂
W ostatni weekend znowu się doszkalałam fotograficznie – tym razem na warsztatach Kasi Widmańskiej, z zakresu szeroko pojętego fotografowania kobiet, z głównym naciskiem na portret… Więcej napiszę, gdy przygotuję więcej zdjęć do pokazania, a na dzisiaj mała zapowiedź co Was czeka… Here’s a sneak peek from a photo workshop by Kasia Widmańska, where the main...
Widzę, że korzystając z chwili przerwy w ślubach i odwiedzasz różnego rodzaju warsztaty :).
Zdjęcie ciekawe, czekam na więcej, bo po jednym jeszcze ciężko coś powiedzieć – chyba tylko tyle, że zapowiada się ciekawie.
Piękne zdjęcie! I wiesz co jest super? Że te same modelki wyglądają tak różnie w zależności od fotografa! 🙂 Czekam na więcej! I dzięki Kochana, że byłaś! :*
To prawda, że człowiek uczy się całe życie 🙂 Zawsze jest coś, nad czym można popracować – choćby dla własnej przyjemności i satysfakcji. Polecam taki rozwój!
Some pictures from the photo workshop that I attended last week. It was fun! W ostatni weekend miałam okazję uczestniczyć w warsztatach fotograficznych Czarne Jest Białe. Warsztaty stworzyli i poprowadzili jedni z najlepszych fotografów ślubnych w Polsce – Marcin Rusinowski oraz Robert Korybut – Daszkiewicz. Rozwijać się fotograficznie można i należy nieustająco, z czego skwapliwie...
łooooo – Sylwia zarządziłaś! świetny backstage i relacja! mamy nadzieję, że dużo wyniosłaś dla siebie z tego naszego stymulowania warsztatowego – jeżeli masz jakieś pytania -> bez krępacji sąsiadko. po tych warsztatach mamy wszyscy jeden mianownik: interesuje nas maksimum na wielu płaszczyznach. ucałowania!
Nie wiem kiedy to zrobiłaś! Ja tak chłonąłem wiedzę, że nie zrobiłem ani jednej fotki. Jedno jest pewne, to że się spotkaliśmy, poznaliśmy, porozmawialiśmy – stawia nas szczebelek wyżej, więc DIT i do przodu:))) 3m się Sylwia:)
Ale fajne klatki! Sylwia jestes wielka! To byly niesamowite dwa dni. Mam wrazenie ze ewoluowalem lata swietne dzieki Wam i mam nadzieje rowniez z Wami. Widze ze nawet zapamietaliscie idee DIT-u.. Zyc nie umierac 🙂 ALOHA
Bartek Bednarczuk26 stycznia 2010 - 15:11
Świetne zdjęcia, Sylwia! Naprawdę robią wrażenie…
Dodam, że patrząc na twój znak graficzny dopiero zdałem sobie sprawę, że masz niesprawiedliwą przewagę nad wszystkimi z nas w przypadku destination weddings. Mianowicie: „fotograficzne” nazwisko. Szuder – brzmi podobnie do shutter (migawka) 😀
Wow, super foto-relacja z warsztatów 🙂
Sylwia, miło mi było Cię poznać, zwłaszcza że jesteś moim guru fotograficznym, a Twoje zdjęcia inspiracją.Pozdrawiam wszystkich uczestników pierwszej edycji 🙂
ps. Grzesiek nie robiłeś fotek….Ty wstydziochu ;)))
ale miałaś fajnie! Zazdroszczę Ci (Wam), że to do Was należała inauguracja tych Warsztatów 🙂 Sylwia bardzo fajnie foty, naprawde fajne ciekawe spojrzenie reporterskie… A obiektywy nowe widzę, że Ci się spodobałyy!! 🙂
Pozdrawiam Gorąco (przyda się troche ciepła)
[…] P.S. Inne relacje znajdziecie na blogu Marcina i blogu Sylwii […]
Kasik27 stycznia 2010 - 20:19
Warsztaty zainteresowały mnie na początku ale jak tak teraz oglądam Twoją relację i czytam o nich to nie jestem pewna czy to warto ? Za 2 dni rozmów i oglądania zdjęć płacić 1 200 zł ? A czy były przewidziane jakieś zajęcia praktyczne ?
Dzięki za komentarze, pozdrawiam prowadząych i uczestników 🙂 Kasik – wg mnie warto, to była inwestycja lepsza niż nowy obiektyw… Te rozmowy to był dla nas wielki pozytywny kop do dalszego rozwoju, a wiedza przekazana przez Marcina i Roberta to jakby przeskczenie o dwa sezony ślubne do przodu. Ale oczywiście każdy musi sobie sam odpowiedzieć na pytanie czego szuka w warsztatach i wybrać najlepsze dla swoich potrzeb. Pozdrawiam 🙂
2 sezony slubne no to chyba rzeczywiscie warto, zwlaszcza przy tempie mojego rozwoju. mnie w kazdym razie przekonalas i juz sie zglosilam do 3 edycji.Pozdrawiam!
W tym roku zima jest jak należy – ze śniegiem, mrozem. Nic tylko ciepło się ubrać i wybrać na spacer w takiej pięknej, białej zimowej scenerii. Tak też zrobiliśmy z Przemkiem w ten weekend i odwiedziliśmy przepiękną Puszczę Kampinoską, a naszą ulubioną zabawą było strzepywanie śniegu z gałęzi. Polecam! 🙂 …a ponieważ Waszym życzeniem było...
Wiem, że Nowy Rok zaczął się już prawie dwa tygodnie temu, ale jakoś nie miałam jeszcze okazji przywitać się z Wami w nowym, 2010 roku. Kiedyś wydawało mi się, że w 2010 roku będziemy żyć jak Jetsonowie, a tutaj proszę – wszystko tak jakby po staremu 🙂 I know that it’s been awhile since the...
Tak! Chcemy na blogu Basię w super ulubionych szpilach! (czerwone?) A co do magiczności 2009- Ja też nie uwierzyłbym nigdy, że tyle się wydarzy, ale jak pomyślę ile wydarzyć się może…! No i co najważniejsze towarzyszyć Ci z pewnością będziemy, bo nie sposób nie towarzyszyć.
Pozdrówka!!
Basiu, a ja mam już pewien pomysł… kto wie? 🙂 Bartku, wiedziałam że mogę na Ciebie liczyć! Nilla, thank you for your visit, it’s much appreciated! Krzysztof, przy dużej ilości zdjęć nie dam rady z tymi opisami, ale postaram się nie usuwać EXIFów na przyszłość. Na dobry początek dodam, że zdjęcie z tego postu było robione pięcioletnim aparatem kompaktowym Pentax… 🙂
Jeszcze raz dziękuję Wam za wizyty, i zapraszam w przyszłości 🙂
Oglądam Twoje wyczyny fotograficzne od dawna…a tak w nowym roku postanowiłam sie odezwać.
Bije od Ciebie tyle ciepła…nawet przez szklany monitor…masz w sobie moc..pasję..zaangażowanie ..brawo…!
Życzę samych magicznych ujęć i wspoaniamych wspomnień…pozdrawiam
emilia
A ja to chętnie bym się załapała na takie Twoje spotkanie z Basią i popatrzyła jak pracujesz ;).
A co jeszcze? Może od czasu do czasu jakieś zdjęcia, które robisz tylko dla przyjemności a nie zawodowo? (domyślam się, że te zawodowe to tez dla przyjemności ;), ale pewnie wiesz o co mi chodzi).
No i życzę, aby ten rok był co najmniej tak cudowny jak 2009 i będę na pewno regularnie zaglądać ;).
Sylwia, ufam Ci i chętnie zrealizuję Twoje pomysły pod warunkiem, że nie każesz mi sie zbytnio rozbierać-jeszcze aż tak nie schudłam na tych treningach ;-))))
Basia nie wierzę Ci, że jest źle! W końcu przecież zaczną działać i będziesz jak ze słonecznego patrolu 😉 Teraz to pewnie tylko takie uczucie po świetach. (które nieco się przedłużyło )
Emilio, dziękuję za ten „coming out” i zapraszam także w przyszłości 🙂 Doroto, obiecuję się postarać umieszczać więcej zdjęć. W zeszłym roku nie miałam prawie życia prywatnego, ale mam nadzieję, że w tym roku będzie lepiej 🙂 Basiu, Ty nawet bez treningów wyglądasz bosko! Gosiu, aż się zarumieniłam… Dla Was wszystkich także spełnienia marzeń w 2010 roku – niech będzie magiczny!
Aż chce sie usiąśc na tym leżaczku 🙂
Ten rok bedzie napewno tak obfity albo jeszcze bardziej w prace dla Ciebie jak poprzedni ale dasz wszystkiemu rade i znajdziesz czas na zycie prywatne 🙂 Tak ma byc!!!
Wielkie uściski przesyłam 🙂
I tez jestem za sesją Basi :))))
Jesli mozna jakies sugestie to ciekawa jestem jakkie mialabys pomysly na zdjecia dla takich dorastajacych dziewczynek,ktore nie sa jeszcze w pelni kobietami ale tez nie sa juz dziecmi.Moze i ja bede miala okazje na takie portrety,nie mam jednak skad czerpac inspiracji:)
szondelka13 stycznia 2010 - 21:54
Sugestie…hmmm,może więcej zdjęć na blogu, zawsze mam niedosyt gdy oglądam Twoje fotki.Poza tym udanego 2010 roku, oby był równie owocny zawodowo co poprzedni. Wow sesja z Basią, ciekawie się zapowiada, z niecierpliwością będę czekać na foto-relacje 🙂
ps.a moje jedno z marzeń chyba się niedługo spełni…i jest związane z Tobą Sylwia…yuupi 🙂
Gosiu – a ja tym leżaczku nie tak dawno siedziałam… 😛 Beatko – mam nadzieję, że na moim blogu zawitają w końcu także takie starsze dziewczynki, myślę że to wdzięczny temat do fotografowania. Co do pomysłów na takie zdjęcia, to chyba trzeba kierować się zainteresowaniami takich młodych dam 🙂 Szondelko – chyba wiem o co chodzi… do zobaczenia 🙂
cóż nie zorientowałam się wcześniej, ale mam nadzieję że 27 stycznia to nie za późno na życzenia na Nowy Rok… odkryłam Twojego bloga dzięki Agnieszce i Nicklasowi (Agnieszka należy do moich kontaktów na flickrze) i muszę powiedzieć, że odtąd Twoje zdjęcia są dla mnie źródłem nieustannej inspiracji i radości obcowania z pięknem. Jeśli kiedyś jakiś frajer zdecyduje się ze mną ożenić, to wiem, kto będzie robił zdjęcia na ślubie;)
Fanastyczne są! Wy to macie fajnie w tej Warszawie:)
Są świetnie. Pokazałaś nowy (swój) styl w obróbce. Mniej kontrastowo, miękko i matowo. Podoba mi się. Portrety mają to coś w sobie, tą magię, tajemnicę, którą trzeba odkryć 🙂
Świetnie Sylwia! PS. Mam nadzieje, że nasz meeting w najbliższym czasie wypali 🙂
Dla mnie pierwsze jest naj! :-)masakrycznie piękne obojczyki! No i przedostatnie super!
Das ist toll – wie immer 🙂
Świetne portrety! wiatraczek dał radę 🙂 podoba się
Piękne! Wszystkie! Ale to pierwsze i czwarte od konca to absolutnie piękne!!! masz niesamowity talent.
absolutnie wspaniałe portrety! bardzo zmysłowe i kobiece…
Piękne modelki cudownie pokazane :). Teraz tylko czekam jak to co wyniosłaś z warsztatów wcielisz w życie w nadchodzącym czasie 😉 – bo póki co zapowiada się ciekawie.
fantazja…. no i te kapelusze!!!
przedostatnie mnie rozwaliło ! wszystkie SUPER !!
Bardzo mi miło, że zdjęcia się spodobały i dziękuję za wizytę!… Tak jak Bartek napisał, dla tej sesji wykorzystałam inny styl obróbki, taki miękki i delikatny bardziej mi pasuje do kobiecego piękna… Ale kontrastu i nasyconych barw się jeszcze nie wyrzekłam 😉
Wszystkie super!!! 4,8,9 szczególnie mi wpadły w oko 😉
Pięknie przedostanie jak z innej epoki….Urokliwe…. Całosc bardzo mi sie podoba
u nas warsztaty u Kasi wyglądały inaczej, ale to pewnie dlatego że u nas było lato:) a zdjęcia…no wiadomo:)
witam Cie!! kilka dni temu natknelam sie na Twoj blog i zamieszczone w nim fotki..zauroczyly mnie..i natchnely..:) dzieki piekne:)
Lubie Twoje oko:)
Warsztatow zazdrosze, u nas takich nie ma 🙁
Pozdrawiam serdecznie 🙂
piękne zdjęcia! już się nie mogę doczekać warsztatów u Kasi w niedzielę.. 😀
[…] Sylwia Szuder, Bartek Szmigulski, Rafał Półgrabia, Kasia Pawlica, Kasia Korza […]
Rewelacyjne zdjęcia 🙂
Sylwia, super zdjecia 🙂 Jak Ty to robisz, ze one maja takie „przeźroczyste”, błyszczace oczy? Wspaniałe kadry, obróbka – wszystko! Cieszę się, że Cię poznałam 🙂
[…] emLast week I had the opportunity to do a “last minute” photo shoot. On one day I contacted a beautiful model, (a href="http://www.maxmodels.pl/aleksandrawozniak.html"target=blank">Aleksandra Woźniak) and Make Up Artist (the workshop of Katarzyna Widmańska. […]