Lubię te poważne minki…. Urocze, chyba się ze mną zgodzicie? I like these serious faces… Cute, don’t you think? Obróbka trwa, więcej (także tych uśmiechniętych) wkrótce… Work in progress, more photos (smiling as well) to come soon… Join me on Facebook!
[…] temu, kiedy to pokazałam jedno zdjęcie z sesji “na zachętę”… You could see Kornelia and her beautiful eyes already a week ago, when I showed you a snek peak from the baby […]
Ślub Agaty i Mikołaja w ostatni weekend października był moim ostatnim reportażem ślubnym w tym roku. Doprawdy, nie mogłam wymarzyć sobie lepszego zakończenia sezonu ślubnego 2009… Mimo deszczowej pogody uśmiech towarzyszył nam przez cały dzień. Para zakochanych, którzy nie boją się okazywać emocji. Rodzina i przyjaciele, którzy wiedzą jak się bawić. Piękna sala. Zespół, który...
Super! Uwielbiam postprocess a’la Jasmine Star i żebym jeszcze wiedział jak to się robi to byłbym w siódmym niebie:) A tak poważnie to za Pauliną po prostu pięknie będę tu często zaglądał! Mam nadzieję, że mimo końca sezonu wrzucisz kolejne zdjęcia.
Jak zwykle wypasik! Wszyscy wokół informują o powstaniu PSFŚ, a Sylwia swoje – cyk i reportażyk.
Twój podpis w tej wersji IMHO wygląda o wiele lepiej niż do tej pory (zbyt zwracał na siebie uwagę i odciągał wzrok o zdjęć), chociaż w niektórych miejscach też troszeczkę psuje odbiór, ale jak rozumiem jest to nie tylko podpis ale również zabezpieczenie przed kradzieżą.
Świetne zakończenie sezonu!
Thanks Mark! Dziękuję za wszystkie komentarze 🙂 Co do podpisu, to na razie eksperymentuję. Rozważam umieszczanie zdjęć bez żadnego podpisu, ale zobaczymy… Tomek, bardzo lubię Jasmine Star, więc miło mi że porównujesz mój PP do jej stylu 🙂
[…] Agata i Mikołaj to ostatnia para, której ślub fotografowałam w tym roku. Na ich reportaż ślubny przyszła już pora, teraz czas zaprezentować nasz plener ślubny. Agata and Mikołaj are my last Bride and Groom whose wedding I photographed this year. You may have seen theirwedding day, now it’s time to show you their wedding session. […]
Agnieszka jest jedną z moich najbardziej roześmianych Panien Młodych… Podczas ślubu z Tomkiem nie przestawała się uśmiechać ani na chwilę, nawet w kościele… I bardzo dobrze, bo przecież ślub i wesele, to – jak sama nazwa wskazuje – wydarzenie którym należy się cieszyć! A jak lepiej pokazać światu swoją radość i szczęście, niż poprzez szczery...
Tutu tu tu tu I’m lovin’ it! 3 od końca i 7 od początku to moje favoryty! Fantastyczne zdjęcia, choć jak zawsze staram się wybrać perełki 🙂 Lubisz przytulance i portretowanie mlodych :);) heh… bardzo dobrze, bo są to ciepłe i uczuciowe zdjęcia.
Jak zwykle ciepłe i piękne – a mi chyba najbardziej podoba się ostatnie zdjęcie, bo sprawia wrażenie jakby zostali przyłapani przez postronnego obserwatora :).
W weekend tak pięknie świeciło słońce, że nie mogłam przegapić tej okazji do zabawy moim najświeższym nabytkiem – obiektywem tilt-shift. Kryje on przede mną jeszcze wiele tajemnic, ale coś czuję że się zaprzyjaźnimy i że będziecie częściej oglądać takie oto magiczne obrazy na moim blogu… The sun was shining so brightly in the last weekend...
nowe zabawki sprawiają, że chce się jeszcze bardziej fotografować:)
mam mieszane uczucia co do tego obiektywu – robiłem 17TS-E i 24TS-E zdjęcia i mimo silnej chęci, nie mogę coś się do nich przekonać. boję się, że pewnie mniej bym nim robił zdjęć niż rybim okiem, które sporadycznie wykorzystuje. Nie miałaś Sylwia czegoś takiego?
gunia9 listopada 2009 - 13:25
oj Sołacz za mna chodzi od dobrych kilku tygodniu i nigdy nie ma czasu na to, żeby coś fajnego uchwycić
tobie się udało – gratuluję!
Hej, dzięki za wizytę w moich blogowych progach 🙂 schabu, TS mam od niedawna więc jeszcze się nim nie znudziłam… ale myślę że będę się dobrze bawić robiąc zdjęcia tym szkłem. Rybiego oka nie mam, jakoś do mnie nie przemawia – zdecydowanie wolę TS 😀
W pewne deszczowe niedzielne popołudnie wybrałam się na zaproszenie Blanki i jej męża Marka na Pragę, żeby sfotografować ich półrocznego synka, Tymka. Ze względu na kiepską pogodę zamiast sesji plenerowej zdecydowaliśmy się na sesję w domu. Dopiero na sam koniec, po burzliwej ulewie, udało nam się wykorzystać kwadrans bez deszczu na krótki wypad na podwórko....
Kończą się śluby zaczynają dzieciątka! Jest ekstra Sylwia! Nie mogę się doczekać kiedy sam zrobię pierwszą dziecięcą jak tak aptrze na twoje!! 1 to mój faworyt. Troszkę pazura mi brakuje, ale to mój zaciąg to chęci przyciągania OGROMNEJ uwagi… Podoba mi się kolorystyka i głębia, oraz to jak spojrzałaś na Tymka! Zdjęcie z misiem też wymiata… taki nietuzinkowy kadr.
C.A.L.V.I.N28 października 2009 - 15:56
Najbardziej podabaja mi sie te 2 z duzym zoomem – z grzechotka i z misiem – inne niz wszystkie, bardzo oryginalne! No i 'I love Daddy’:-)
Sylwio, ogromnie, ogromnie dziękujemy za tak wspaniałe przedstawienie naszej rodzinki, a Tymka w szczególności. Nie ukrywam, ze za czas jakiś będziemy musieli to powtórzyć i… kto wie… może już w większym gronie… Ściskamy – Konefki Trzy: Blanka, Marek i Tymo.
PS. Misiek jest prezentem mojego taty dla mamy na pierwszej randce jeszcze dłuuugo przed moim urodzeniem.
Niesamowicie zamyślone spojrzenie. 🙂
Za duże „wow” Sylwia! Jedno z tych twoich zdjęć, które powinno polecieć do nagłówka. Wspaniałe!
Sylwia zdjęcie jest cudowne!!!! Przepiękne oczy tak jak lubię!!!
ale cudne oczęta !! :))
Wow, śliczne, cudowne… nawet nie wiem co napisać ;), chyba tylko tyle, że czekam na więcej :).
Nie każ czekac długo na reszte :))))
Oczka cudowne,portrecik miodzio :)Dzidzia do zacałowania 🙂
Po prostu, GENIALNE.
te oczy powalą na kolana nie jednego faceta 😉 a tak przy okazji 😛 piękne zdjęcie i czekam niecierpliwie na więcej 🙂
wspaniałe, głębokie oczy… a minka – rzuca na kolana:)
Zapowiada się cudownie! Czekam na więcej 🙂
WoWcik:) ale ocyska;) I fajowe imię.
[…] temu, kiedy to pokazałam jedno zdjęcie z sesji “na zachętę”… You could see Kornelia and her beautiful eyes already a week ago, when I showed you a snek peak from the baby […]