W sobotę o zabójczej siódmej rano spotkałam się z Anią i Klaudiuszem, żeby mogli trochę poćwiczyć przed aparatem przed naszą jesienną ślubną sesją. Mimo wczesnej pory, szybko się rozkręcili i zaczęli dokazywać 😉 Taka przedślubna sesja narzeczeńska to świetna zabawa i praktyczna wprawka przed właściwą sesją ślubną; polecam ją każdemu! Zaczęliśmy od włóczenia się po...
[…] To jeden z moich ulubionych budynków w Warszawie, już tam kiedyś zawitałam razem z Anią i Klaudiuszem At the end, we came back to Metropolitan building, one of my favorite in Warsaw. I was there once, […]
Na ostatniej sesji mój kolega Łukasz był na tyle miły, że zrobił kilka zdjęć pokazujących mnie w akcji.Dzięki niemu, możecie obejrzeć jak wyglądam ja, mój aparat oraz co się dzieje za kulisami sesji plenerowej… Ola w tle – zaraz będzie biegła! Poznajecie to zdjęcie?… I na koniec – tak wygląda prawdziwa radość z udanego ujęcia...
Ostatnie sesje odbywały się na tle zieleni, więc uznałam, że czas najwyższy na zmianę. Tym razem, podczas sesji z Olą, za scenografię posłużyły pozostałosci rosyjskiego fortu carskiego. Efekt – oryginalne i nietypowe zdjęcia, podobnie jak miejsce w którym byly robione. Dzisiaj nie ma zbyt wielu komentarzy, ale nie mogę się powstrzymać przed jednym – Ola...
Monika zwyciężyła w moim konkursie i wygrała sesję zdjęciową. Ponieważ w jej życiu ogromną rolę odgrywa dwóch mężczyzn, nie mogło ich oczywiście zabraknąć na zdjęciach! Ludzie tacy jak Monika i Radek sprawiają, że czuję się ogromną szczęściarą robiąc to co robię. Są tak naładowani pozytywną energią, że udziela się to wszystkim wokół nich. Już po...
Dziękujemy!!! zdjęcia sa cudowne! co chwile zaglądaliśmy tutaj i doczekaliśmy się 🙂 MASZ RACJĘ WARTO BYŁO CZEKAĆ! Serdecznie Ci dziękujemy i DO ZOABCZENIA 🙂 Monika, Radek i Maksio!
Anonymous11 lipca 2008 - 08:57
Wspaniałe! Bardzo fotogeniczna rodzinka! :*** Pozdrawiam
Bożena13 lipca 2008 - 09:39
To prawda niesamowita rodzinka 🙂 Pozdrawiam rodzinkę i Panią Fotograf… kawał dobrej roboty!!!
W weekend miałam okazję poszaleć w parku z przepełnioną energią, uroczą Martynką. Martynka jest wesoła, otwarta i śliczna. Umie biegać, skakać, chodzić po drzewach i wyrywać kwiatki z korzeniami. W przyszłości Martynka zostanie – albo gwiazdą filmową (czy są tam jacyś agenci z Hollywood? chętnie skontaktuję Was z polską Shirley Temple!) – albo będzie zdobywać...
[…] To jeden z moich ulubionych budynków w Warszawie, już tam kiedyś zawitałam razem z Anią i Klaudiuszem At the end, we came back to Metropolitan building, one of my favorite in Warsaw. I was there once, […]